Announcement

Collapse
No announcement yet.

Gdy dziecko z jednym rodzicem

Collapse
X
  • Filter
  • Time
  • Show
Clear All
new posts

  • Poland Gdy dziecko z jednym rodzicem

    Autor: Maciej Wojewódka

    Mogłoby się wydawać, że truizmem jest mówienie, że dziecko dla prawidłowego rozwoju potrzebuje stałej obecności i miłości obojga rodziców. Jednak fakt ten nie okazuje się już oczywistym dla wszystkich rodziców i niestety także często dla osób, od których zależy przyszły los dziecka po rozwodzie czy separacji. Ponadto wbrew postanowieniom artykułu trzeciego "Konwencji o Prawach Dziecka", w majestacie prawa, oddziela się coraz więcej dzieci od jednego z rodziców, powodując nie tylko występowanie u nich problemów w dzieciństwie czy dorosłym życiu ale także poważne reperkusje społeczne, cywilizacyjne oraz religijno-społeczne takich działań.
    Nasze rozważania proponuję rozpocząć od omówienia niektórych prac krakowskich biegłych sądowych dotyczących problemów których doświadczają dzieci po rozstaniu rodziców, zwłaszcza w sytuacji gdy rola głównego opiekuna została powierzona tylko jednej osobie.
    Z niniejszych rozważań wyodrębniłem tematykę zespołu alienacji rodzicielskiej (syndrom oddzielenia od opiekuna, zjawisko PAS), którą przedstawiam osobno, w sekcji Zespół alienacji rodzicielskiej.
    Poniżej przedstawiam krótkie omówienie kilku polskich badań, referatów i publikacji dotyczących sytuacji oddzielonego od rodzica dziecka.
    Podczas IV Europejskiej Konferencji Prawa i Psychologii w Barcelonie Alicja Czerederecka i Teresa Jaśkiewicz - Obydzińska z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dr Jana Sehna wygłosiły referat "Płeć opiekuna, a zaburzenia w rozwoju dzieci" ("Custodian Gender and Disorders in Physical Development of Child"). We wnioskach prelegentki podkreśliły, że u dzieci wychowywanych przez samotnych rodziców, występują zaburzenia w rozwoju emocjonalnym (w mniejszym stopniu u dziewczynek wychowywanych przez ojców niż u dziewczynek wychowywanych przez matki). W takiej sytuacji mamy głównie do czynienia z zaburzeniami dotyczącymi rozwoju społecznego. Ponadto Alicja Czerederecka i Teresa Jaśkiewicz - Obydzińska zaznaczyły pojawianie się u dziewczynek wzmożonej skłonności do wypierania konfliktów podczas wychowywania dziewczynek przez samotne matki oraz wzrost natężenia zaburzeń wraz z obniżeniem się wieku oddzielenia dziecka od drugiego rodzica.
    Szaszkiewicz M. "IV Europejska Konferencja Prawa i Psychologii Barcelona 6 - 9 kwietnia 1994 roku", Z zagadnień nauk sądowych nr XXX z 1994 r.
    W Nowinach Psychologicznych nr 4 z 1999 roku został zamieszczony referat Małgorzaty Kowanetz z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dr Jana Sehna, wygłoszony na XXX Jubileuszowym zjeździe naukowego Polskiego Towarzystwa Psychologicznego „Rola dziadków w opiece nad dziećmi w rodzinach rozbitych”

    Małgorzata Kowanetz na podstawie przeprowadzonych badań wskazuje, że zarówno u dzieci, jak i u rodziców z rodzin rozbitych występują zaburzenia emocjonalne.

    Dominujące zaburzenia u dzieci to lęk, agresja, zahamowanie, zaburzenia zachowania oraz symptomy depresji.

    W 53 % przypadków były także poważnie zaburzone relacje pomiędzy rodzicami, a dziećmi. Według tych badań dziadkowie w ponad połowie przypadków zaangażowało się w konflikt rodzicielski, a u 22 % ich zaangażowanie wpływało na powstawanie lub wzrost zaburzeń emocjonalnych u dzieci.
    Autorka także zwraca uwagę na znaczącą rolę dziadków w procesach opiekuńczo – wychowawczych w naszym kraju oraz pozytywny wpływ ich relacji z dziećmi, gdy są one prawidłowe.
    Małgorzata Kowanetz w swojej publikacji również stwierdza, „że przedstawiona praca jest wstępem do dalszych pogłębionych badań nad wpływem rodziny generacyjnej i sposób rozwiązywania konfliktów przez rozwodzących się małżonków.”

    Z kolei na podstawie badań które przeprowadziły Alicja Czerederecka oraz Jadwiga Piątek, również w Instytucie Ekspertyz Sądowych, za pomocą testów apercepcji tematycznej CAT (Children Aperception Test), prawie u połowy badanych dzieci z rodzin rozbitych występowało od 3 do 19 konfliktów emocjonalnych, świadczących o doświadczaniu przez nie negatywnych przeżyć, wśród których występowało poczucie pozbawienia, trudności z podporządkowaniem się, poczucie zagrożenia i opuszczenia przez ważną osobę, lęk przed samotnością i pozbawieniem, przeżywanie rywalizacji rodziców, identyfikowanie się tylko z jednym rodzicem oraz rywalizacja podczas komunikowania się z innymi. Analizowane wyniki testu CAT wskazywały także na silne skoncentrowanie emocjonalne i poznawcze dzieci na konflikcie rodzinnym, potrzeby opieki, oparcia, bezpieczeństwa, afiliacji, posiadania pełnej rodziny, dominacji, samodzielności lub izolacji.

    Zauważono także częste występowanie takich mechanizmów obronnych jak agresja, bierność i podporządkowanie, autoagresja oraz napięcie emocjonalne uzewnętrzniające się nieukierunkowaną aktywnością.

    (Czerederecka A., Piątek J. "Ocena rozwoju emocjonalnego dzieci z rodzin rozbitych (na podstawie CAT), Z zagadnień kryminalistyki nr XXVI z 1992 roku)

    W lipcu 2007 roku w "Charakterach" ukazały się dwa interesujące artykuły związane z poruszaną tutaj tematyką.

    W artykule "Moje serce należy do tatusia " ("Charaktery", lipiec 2007) Wiesław Łukaszewski i Julia Boguszewska przedstawili publikację Ronalda R. Rohnera oraz Roberta Veneziano, zamieszczoną w nr 5/2001 "Review of General Psychology". Jej autorzy przestudiowali około 100 badań, przeprowadzonych w latach 1941 - 2001 oraz wysnuli kilka wniosków dotyczących roli ojca w życiu dziecka. A oto co z nich wynika:
    • niedostatek bliskości i ciepła ojców oraz ich złe relacje z synami utrudniają chłopcom stanie się bardziej męskimi
    • mniejsza dostępność i zaangażowanie ojców wpływają na obniżenie się u synów poziomu empatii oraz zdolności przystosowawczych
    • brak ciepła ze strony ojców wpływa na wzrost przemocy u synów
    • niedostatek miłości ojcowskiej powoduje wzrost problemów z zachowaniem i wzrost podatności na zaburzenia umysłowe u dzieci
    • niedostatek opieki oraz dostrzeganej miłości ojcowskiej obniża satysfakcję z życia oraz zwiększa poziom stresu
    • według Paula R. Armata z University of Nebraska, im bardziej kobiety spostrzegają swoich ojców jako je odrzucających tym mają większe problemy z niepohamowanym objadaniem się
    • według Rohnera i Sherri Brothers, w takiej sytuacji częściej występuje u kobiet zaburzenie borderline, a według Xinyin Chena, także agresja wobec rówieśników, mniejsze kompetencje społeczne i słabsze wyniki w nauce

    Również zdaniem Ronalda R. Rohnera z University of Conecticut, brak miłości ojca zwiększa zagrożenie popadnięcia w depresję i uzależnienie od narkotyków przez dziecko.

    (Rohner R. P., Veneziano A. "The Importance of Father Love; History and Contemporary Evidence", Review of Genarral Psychology nr 5/2001)

    Współautor artykułu, Wiesław Łukaszewski jest profesorem psychologii. Był wieloletnim przewodniczącym Komitetu Nauk Społecznych Polskiej Akademii Nauk.

    W artykule "Bo do dziecka trzeba dwojga" psycholog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Julita Wojciecjowska zauważa, że obsewacja matki daje dziecku pierwsze wzory dotyczące inicjowania kontaktów i samouspokajania się, co pozwala mu później lepiej podejmować relacje społeczne i radzić sobie z emocjami. Omawiająć pracę prof. Michaela E. Lamba z University of Utah (Lamb M. E. "The Role of Father in Child Development", John Wiley & Sons, Inc., New York) zwraca także uwagę, że matka dostarcza dziecku poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności, a ojciec praktycznych umiejętności skorzystania z tego daru, a także częściej stawia mu wymagania, zachęcając do niekonwencjonalnych rozwiązań, prowokuje podejmowanie nowych wyzwań i silniej wpływa na funkcjonowanie społeczne dziecka. Ponadto z publikacji Lamba wynika, że:
    • mniejszy kontakt dzieczynek z ojcami - to także mniej okazji na przekonanie się przez nie o swojej sprawności fizycznej oraz odnośnie własnych możliwości, obejmujących relacje rówieśnicze
    • angażowanie się ojców w życie szkolne córek i zainteresowanie ich postepami w nauce stymulują dalszą edukcję (zwłaszcza gdy ojcowie przedkładaja inspirowanie, podtrzymywanie zainteresowań oraz wsparcie w sytuacji niepowodzeń szkolnych nad kontrolę)
    • brak dobrych relacji z ojcem zmniejsza u córek stopień pewności siebie oraz poczucia bezpieczeństwa w dorosłym życiu.

    Z artykułu Julity Wojciechowskiej możemy również się dowiedzieć o bardzo ważnych informacjach, które dostarczają badania przeprowadzone przez amerykańskich i nowozelandzkich specjalistów, wśród których znaleźli się m. in. Bruce Elis, John Bates, Kenneth Dodge, David Fergusson, L. Horwood, Gregory Pettit i Liliane Woodward. Otóż wynika z nich, że im wcześniej dziewczynki zostają oddzielone od ojców tym bardziej wzrasta prawdopodobieństwo wystąpienia u nich braku kontroli nad agresją i popędem płciowym, wcześniejszego przerwania edukacji oraz przedwczesnego zajścia w nieplanowaną ciążę. Dziewczynki oddzielone od ojców także trudniej nawiązują prawidłowe kontakty społeczne.

    Niedawno otrzymałem link do spisanego wykładu amerykańskiego fizyka i biblisty dr Richarda Carharta „Czy nauka udowodniła, że, moralność jest względna?”, zamieszczony na stronach Biblijnego Towarzystwa Kreacjonistycznego, powołanego jesienią 2004 roku przez chrześcijan, z różnych kościołów ewangelicznych, z Poznania. Pomimo, że wykład dr Richarda Carharda dotyczył rozważań nad przestrzeganiem trzech zasad moralnych takich jak czystość przedmałżeńska, unikanie rozwodu i rodzicielstwo w ramach małżeństwa, w tle teorii względności prof. Alberta Einsteina, to zawarte w nim treści mają także interdyscyplinarny kontekst społeczny, przydatny podczas naszych rozważań.
    Podczas swojego wykładu Dr Richard Carhard m. in. powołując się na publikację “The Family: A Compilation of Data, Research and Public Opinion on the Family”, Ed. Bridget Maher, The Family Research Council, 2002 zwrócił uwagę na następujące fakty:
    1) Dzieci mieszkające z pojedynczym rodzicem cierpią na te same trudności, których doznają także dzieci z domów dziecka.
    2) Badania przeprowadzone w 1996 roku wskazały, że dzieci mieszkające tylko z jednym rodzicem są dwa razy częściej zaniedbywane niż mieszkający z dwoma, a stosowanie przemocy do dzieci, w takiej sytuacji, występuje 35 % częściej.
    Całość wykładu dr Richarda Carharda można znaleźć na stronie: www.stworzenie.org/pliki//teksty/Carhart.doc
    Opierając się na moich badaniach i obserwacjach, mogę także postawić tezę, że istnieje społeczne przyzwolenie na stosowanie przemocy przez matki wobec dzieci, w obszarze nadużyć seksualnych, alienacji rodzicielskiej (zjawisk PAS i PA), nieuzasadnionego izolowania dziecka od drugiego rodzica i agresywnego wychowania. Moim zdaniem przyzwalające postawy występują także w obszarze prawa rodzinnego, szkolnictwa i pomocy psychologicznej. Odbywa się to wraz z jednoczesną biernością osób, które mogły by mieć wpływ na zmianę tej sytuacji- polityków, władzy wykonawczej i sądowniczej oraz nadzoru.
    Zaś na stronach Stowarzyszenia Pomocy Dorosłym Ofiarom Nadużyć Seksualnych w Dzieciństwie "Koniec Milczenia"można znaleźć informację, że nadużycie seksualne występuje także w sytuacji kiedy jeden z rodziców wchodzi w „partnerski” związek z dzieckiem i przez to wciąga je w „trójkąt” odsuwając od niego drugiego rodzica, a takie sytuacje ułatwia obecna konstrukcja prawa rodzinnego, odsuwając zazwyczaj praktycznie, po rozstaniu się rodziców, dziecko od jednego z nich.
    Na zakończenie warto wspomnieć o faktach, które dostarcza publikacja prof. Wandy Stojanowskiej ("Ojcostwo w aspekcie prawnym, Wyższa Szkoła Pedagogiki"). Otóż wnioski z jej badań wskazują, że 95,5 % sędziów rodzinnych uważa, że matki częściej niż ojcowie utrudniają kontakt dziecka z drugim rodzicem, a 65 % matek postępujących w ten sposób czyni tak z chęci odwetu na mężu za nieudane małżeństwo. Ponadto prof. Wanda Stojanowska twierdzi, że "sądy powierzają bezpośrednie sprawowanie pieczy ojcom jedynie wtedy gdy matka nie może lub nie chce tej pieczy sprawować (w Polsce zdarza się to w 3 % przypadków, a w innych krajach do 10 %).

    Warto także wiedzieć, że w 96 % ze 100 przebadanych przez Stojanowką sędziów wskazało, że matki utrudniają ojcom kontakt z dziećmi (za Kucharski R.. "Zerwane więzi tata.pl.2").
    Tak jak już wspomniałem, istotę zespołu alienacji rodzicielskiej (zjawisko PAS) oraz krótkie omówienie polskich badań i publikacji na ten temat przedstawiam w osobnych publikacjach.
    Poniżej zamieszczam kilka rad, dotyczących postępowania, dla rozchodzących się rodziców oraz głónoplanowych opiekunów, z punktu widzenia dobra dziecka.
    • nie karzcie dziecka za wasz nieudany związek
    • pamiętajcie, że na rozwoj dziecka negatywnie wpływa rozejście się rodziców
    • dla prawidłowego rozwoju dziecka jest niezbędny stały kontakt z obojgiem rodziców
    • umożliwiajcie i ułatwiajcie stały udział drugiemu rodzicowi w życiu dziecka i w kontaktach z nim, o ile nie ma przeciwko temu obiektywych przesłanek
    • nie wolno wciągać dziecka w kłótnie i walki rodziców, aby nie wyrządzać mu krzywdy emocjonalnej i psychicznej
    • zanim skorzystacie z pomocy moderatora, upewnijcie się czy rozumie i docenia on/a znaczenie opieki naprzemiennej nad dzieckiem oraz czy jest pozbawiony uprzedzeń wobec ktoregokolwiek z rodziców i ról rodzicielskich
    • wrazie potrzeby dobrze jest odbyć terapię rodzicielską dla rozchodzących się rodziców, po uprzednim upewnieniu się, że terapeuta rozumie ważność opieki naprzemiennej nad dzieckiem
    • podnoście swoje kompetencje wychowawcze i znajomośc świata dziecka (literatura, szkoły dla rodziców etc.)
    • co najmniej raz w tygodniu rozmawiajcie o problemach dziecka i jego rozwoju, z drugim rodzicem; rozwiązania i zalecenia przedstawiajcie dziecku wspólnie, a gdy jego wiek i sytaucja na to pozwala włączajcie dziecko do rozmów
    • unikajcie alienowania dziecka
    • wywiązujcie się ze swoich zobowiązań rodzicielskich
    • bądźcie elastyczni w sprawowaniu opieki naprzemiennej nad dzieckiem
    • nie pozwólcie sobie na bycie rozgrywanym przez dziecko
    • pamiętajcie, że nowy partner nie zastapi dziecku naturalnego rodzica

About the Author

Collapse

senach Find out more about senach
Working...
X